Nie ciągnie mnie do świata. Zamiast Wietnamu wolałbym znaleźć czas by rowerem przejechać się po wschodnim Podlasiu, Lasach Janowskich czy Pogórzu Przemyskim. Nie ciągnie mnie do świata i nie jarają mnie biura MVRDV, BIG, MAD i inne takie (chociaż ich wybryki czasem są świetne), jest jednak drobny (bo nie porównywalny do wymienionych) wyjątek: Architype.

Chiltern Hills Gateway Centre, źródło:livegreenblog.com

Chiltern Hills Gateway Centre, źródło: livegreenblog.com

Jeśli miałbym więc zamienić zadymiony i szary Kraków – zamienić bym mógł go na równie szary i mniej zadymiony Londyn. Nie chodzi tu o moją ślepą miłość (lub nie tylko) do projektów Segala, których pokłosiem po części jest to biuro, ani o trudną, łącząca mnie z Architype, miłość do standardu pasywnego, ale o skromność, bezpretensjonalność i mądrość a przy tym elegancję budynków projektowanych przez ten zespół.

Jeśli więc nie mogę uciec od Segala to powinienem zacząć od wczesnych projektów osiedli domów jednorodzinnych, które wraz z lokalnymi grupami budowniczych (czasem samych mieszkańców, czasem członków różnych organizacji) tworzyli w latach ’80 i ’90 członkowie biura Architype. Biurem kierował wtedy uczeń Segala, Jon Broome, jeden z założycieli Segal Self Biuld Trust. W tym czasie powstały dwa ważne dla idei samopomocy budowlanej osiedla: Hedgehog i Diggers oba w Brighton. Broome przeją po Segalu idee, konstrukcję i organizację inwestycji poprawiając moim zdaniem proporcję i estetykę budynków. Zresztą do dzisiaj projekty Architype zachowują bardzo miłą dla oka oszczędną elegancję.

Osiedli było kilka, od osiedli budowanych wspólnie z niepełnosprawnymi po takie, które budowali rastamani, emigranci z Jamajki. Ja opiszę dwa bardzo zwykłe osiedla.

Osiedle Diggers powstało na działkach o sporym spadku, na terenie zamkniętego pola golfowego na obrzeżach Brighton. Przyszli mieszkańcy zdecydowani byli na budowę osiedla spełniającego wymogi energooszcędności, ochrony środowiska i doboru zdrowych materiałów. Pięć rodzin i cztery osoby samotne, znając doświadczenie biura Architype w budowie Metodą Segala, zdecydowali się na zaproszenie ich do wspólnej budowy.

Konstrukcja szkieletowa opracowana przez Segala umożliwiła budowę domu pomimo dużego spadku terenu bez potrzeby formowania ścian oporowych. Jednocześnie luźna koncepcja układu osiedla pozwoliła wpasować budynki w istniejący układ drzew. Dzięki drewnianemu szkieletowi domy są dostosowane do każdej rodziny z osobna, co wiąże się z różnorodnością ogrodów zimowych, balkonów, werand, różnych układów wnętrza itd.

Budynki zaprojektowano jako energooszczędne dzięki grubym izolacjom z celulozy, wykorzystaniu zielonych dachów i kotłów kondensacyjnych oraz wykorzystujące bierne zyski ciepła, dzięki południowym oknom i ogrodom zimowym.

Stojące na cienkich słupach szkieletu piętrowe, proste i ciężkie bryły pięciu domów, moim zdaniem, zyskały na estetyce a swobodne kształtowanie werand i balkonów oraz rozrzucenie ich wokół placu dodaje im uroku. Mniej podobają mi się dwa parterowe bliźniaki, które przypominają domy przy Segal Close autorstwa Waltera Segala.

Osiedla Diggers, źródło: architype.co.uk

Osiedle Diggers, źródło: architype.co.uk

Budowa drugiego osiedla – Hedgehog – rozpoczęła się w 1996 roku, a inspiracją dla tego projektu, był poprzedni projekt Architype w Brighton. Grupą inicjującą budowę były cztery osoby, bez stałego zameldowania, którym spodobał się pomysł budowy domu i wzajemnej pomocy w tym trudnym zadaniu. Pomimo pozytywnej reakcji rady miasta, potrzeba było dwóch lat prezentacji, lobbingu i popularyzacji pomysłu by władze miejskie mogły pomóc budującym i by uformowała się grupa dziesięciu rodzin. Fundusze na budowę pozyskano z środków Housing Corporation, a właścicielem domów jest spółdzielnia mieszkaniowa. W związku z zaangażowaniem czasu budowniczych-przyszłych mieszkańców otrzymali oni do płacenia niższy czynsz niż standardowy, indywidualnie zaprojektowane, energooszczędne domy i społeczność, którą zbudowali wspólnie. Szczególnie ciekawa jest samoorganizacja budowniczych: ponieważ budowa własnego domu to zajęcie zajmujące każdą wolną chwilę, zwłaszcza, kiedy dzień trzeba dzielić między dotychczasową pracę a budowę, rodziny budujące osiedle założyły żłobek i zobowiązały się do dyżurów polegających na opiece nad dziećmi po szkole i w łikendy.

Osiedle Hedgehog jest zespołem dziesięciu domów wykonanych w drewnianym szkielecie wg. zaktualizowanej metody Segala (min. zwiększona izolacja termiczna z celulozy (izolacja dachu – 45cm)), która posługuje się prostszą i tańszą, bo zminimalizowaną konstrukcją. Parterowe domy posadowione są na działkach o sporym spadku, więc są one podniesione w stosunku do terenu. Domy ustawione są w taki sposób by maksymalizować zyski słoneczne i otwierać widok na morze zarówno z wnętrza jak i dużego tarasu ciągnącego się wzdłuż elewacji południowej (z poziomu ulicy widoków nie ma). Rzuty domów były dostosowywane do potrzeb poszczególnych rodzin.

O ile Segal używał najtańszych komponentów, szeroko dostępnych na rynku, to projektanci z Architype przywiązują dużo większą wagę do problemu energii wbudowanej, drogi jaką pokonać ma materiał itd. W tym przypadku użyto do budowy jedynie brytyjskich drzew: modrzewia i daglezji. Skośny dach, pokryty jest zielonym dachem.

Osiedle Hedgehog, źródło: forevergreen.org.uk

Osiedle Hedgehog, źródło: forevergreen.org.uk

Więcej zdjęć osiedla Hedgehog

Dodać trzeba, że pomimo że z biegiem lat Architype projektował coraz więcej budynków użyteczności publicznej, zwłaszcza szkół, siłą rzeczy pozostawiając na boku metodę Segala, wymyśloną i dającą najlepsze, zwłaszcza niematerialne efekty w przypadku domów, to drewniany szkielet, racjonalność, minimalizacja środków i kosztów w dalszym ciągu są ważnymi cechami projektów anglików. Idea partycypacji, tak ważna w projektach Segala, także dostosowana została do potrzeb budynków użyteczności publicznej. Pomimo ewidentnych różnic pomiędzy projektowaniem dla konkretnego człowieka a dla bliżej niezdefiniowanej grupy, projektanci z Architype zaproponowali budynek społecznego centrum, częściowo prefabrykowany, do budowy rękami lokalnej wspólnoty. Idea Segala pozostaje żywa.

Architype cz.2 –>

Reklamy